01 2009
02 2009
03 2009
04 2009
05 2009
06 2009
07 2009
08 2009
09 2009
10 2009
11 2009
12 2009
13 2009
14 2009
15 2009
16 2009
17 2009
18 2009
19 2009
20 2009
21 2010
22 2010
23 2010
24 2010
25 2010
26 2010
27 2010
28 2010
29 2010
30 2010
31 2010
32 2010
33 2010
34 2010
35 2010
36 2010
37 2010
38 2010
39 2010
40 2010
41 2010
42 2010
43 2010
44 2010
45 2010
46 2010
47 2011
48 2011
49 2011
50 2011
51 2011
52 2011
53 2011
54 2011
55 2011
56 2011
57 2011
58 2011
59 2011
60 2011
61 2011
62 2011
63 2011
64 2011
65 2011
66 2011
67 2011
68 2011
69 2011
70 2011
71 2011
72 2011
73 2012
74 2012
75 2012
76 2012
77 2012
78 2012
79 2012
80 2012
81 2012
82 2012
Wpisz swój adres e-mail, aby otrzymać nasz newsletter.
Zaznacz interesujące Cię tagi, a następnie kliknij "Gotowe".
Tagi
Trudno ocenić, czy Kaegi świadomie pozbawił „Radio Muezin” politycznego kontekstu. Skrzętne ukrywanie własnych poglądów zdaje się jedynym manifestem reżysera
Tym razem eksperyment Nekrosiusa zakończył się porażką – trwający niemal sześć godzin „Idiota” to spektakl solidny i przemyślany, ale wtórny wobec powieści, a w rezultacie nużący
Świetne „Tragedie rzymskie” Iva van Hove to nie tylko prosta historia o multimedialnej atrakcyjności współczesnej władzy. To próba opowiedzenia o niej poprzez naszą bierność
„Głos człowieczy” w reżyserii Ivo Van Hove'a obnaża słabość słowa, które może znaczyć wszystko i nic, którym można do woli manipulować i tworzyć fałszywą rzeczywistość
Chcę wierzyć, że nie chodzi wyłącznie o kwestie polityczne czy irracjonalną niechęć radnych do Krakowskiego Biura Festiwalowego. Ale ostatnie wydarzenia sprowadzają się do konkluzji, że ukarana została instytucja
Słuchając niektórych festiwalowych utworów, można odnieść wrażenie, że artyści zajmujący się dźwiękiem urodzili się w XIX wieku i za sprawą czarodziejskiej różdżki zostali przeniesieni w wiek XXI
Nowe Horyzonty, imponujące ilością filmów i różnorodnością, świetnie zorganizowane, są festiwalem przytłaczającym. Nie chodzi nawet o to, że wszystkiego jest tak dużo i że trudno ułożyć sobie program projekcji. Chodzi o nastrój, który narzucają widzowi kolejne filmy
Wobec generalnej dezintegracji artystycznej festiwali mainstreamowych w Polsce, które zdominowane są przez skomercjalizowane pewniaki i zbankrutowane gwiazdy, stosunkowo niewielkie polskie miasto pokusiło się w roku 2010 o program ciekawy i autentyczny
Wybraliśmy się kiedyś na targ warzywny i ze zdziwieniem stwierdziliśmy, że pocieranie dwóch porów wytwarza skrzypiący dźwięk. W warzywach tkwi muzyka. Przecież krojenie marchewek na kuchennym stole jest także źródłem dźwięków! Staramy się po prostu te dźwięki rozwijać i organizować
Artyści występujący na Festiwalu Sztuki Mimu pielęgnują tradycję pantomimy ze szkoły Marceau i wciąż rozwijają ten gatunek, czerpiąc ze współczesności i popkultury
W niedzielę w Paradyżu zakończył się festiwal „Muzyka w raju”. Tylko w „Dwutygodniku” fragmenty „Czterech pór roku” Vivaldiego zarejestrowane podczas festiwalu w 2006 roku
Festiwal krytyków z okazji „Chopina i jego Europy”. Oto impresje z pierwszej części festiwalu. Piszą m.in. Ewa Szczecińska, Piotr Matwiejczuk i Marcin Majchrowski