01 2009
02 2009
03 2009
04 2009
05 2009
06 2009
07 2009
08 2009
09 2009
10 2009
11 2009
12 2009
13 2009
14 2009
15 2009
16 2009
17 2009
18 2009
19 2009
20 2009
21 2010
22 2010
23 2010
24 2010
25 2010
26 2010
27 2010
28 2010
29 2010
30 2010
31 2010
32 2010
33 2010
34 2010
35 2010
36 2010
37 2010
38 2010
39 2010
40 2010
41 2010
42 2010
43 2010
44 2010
45 2010
46 2010
47 2011
48 2011
49 2011
50 2011
51 2011
52 2011
53 2011
54 2011
55 2011
56 2011
57 2011
58 2011
59 2011
60 2011
61 2011
62 2011
63 2011
64 2011
65 2011
66 2011
67 2011
68 2011
69 2011
70 2011
71 2011
72 2011
73 2012
74 2012
75 2012
76 2012
77 2012
78 2012
79 2012
80 2012
81 2012
82 2012
Wpisz swój adres e-mail, aby otrzymać nasz newsletter.
Zaznacz interesujące Cię tagi, a następnie kliknij "Gotowe".
Tagi
Wizjonerska muzyka Pendereckiego sprzed pięćdziesięciu lat dopiero dzisiaj trafia na podatny grunt. Ukazała się płyta z nagraniami „Trenu” i „Polimorfii”, oraz inspirowanych dziełami polskiego kompozytora utworów Greenwooda
Agata Zubel to jeden z najciekawszych głosów muzyki współczesnej. Śpiewa, komponuje, śpiewa to, co komponuje. I wszystko jest od siebie inne, różne, ale wciąż po prostu wspaniałe
Freire nie przechodzi obok żadnego nokturnu Chopina obojętnie. Dwadzieścia dzieł słuchanych pod rząd nie stępia wrażliwości – wprost przeciwnie. Apetyt rośnie w miarę słuchania
Słuchając Graindelavoix i „La Magdalene” – tego przenikniętego autentyczną pobożnością dzieła – uczestniczymy nie tylko w doświadczeniu muzycznej natury
Dziś dla Pustek zrobię wszystko – zaakceptuję nawet płyty, które zamieniają się w książki
Kto poznał ich ekscentryczne interpretacje preludiów Chopina, a wcześniej ich nie znał, mógł potem po muzykę romantyka sięgnąć z zaciekawieniem lub wyrzec się jej na zawsze
Te trzy koncerty Grażyny Bacewicz spaja upodobanie do rytmu – jego zmienności, ostrości, kontrastowości. I liryzm. Gdybym nie był feministą, napisałbym: taki kobiecy
O muzyce Grażyny Bacewicz było przez chwilę głośno w roku 2009 – ze względu na rocznicę jej urodzin (5 lutego 1909) i śmierci (17 stycznia 1969). Później znowu cisza. Na szczęście, dzięki projektom Krystiana Zimermana, ta cisza jest przerywana, zagłuszana. Na dobre
Wysoki, szczupły, eteryczny, zmysłowy. Czy dlatego właśnie, szukając informacji czy nagrań Philippe'a Jarousskiego w sieci, raz po raz trafia się na strony gejowskie, które uczyniły z francuskiego kontratenora ikonę?
Słuchamy zabytków muzycznych od XI do XV wieku, związanych z postaciami św. Wojciecha (choćby sekwencje „Annua recolamus”, „Hac festa die”, „Salve sidus Polonorum” czy „O preclara Adalberti”), Bolesława Chrobrego czy Ottona III, znalezionych na terenach Polski
Fado to emanacja portugalskiego smutku i trudno wymagać od wykonawcy swady czy brawury. Ana Moura powinna więc poluzować nieco gorset tradycji, w którym niechybnie tkwi
IV Symfonia (z podtytułem „Los Angeles”) jest jednym z ostatnich utworów Arvo Pärta. Kompozytor zadedykował ją Michaiłowi Chodorkowskiemu. To nie pierwszy polityczny akt estońskiego kompozytora