01 2009
02 2009
03 2009
04 2009
05 2009
06 2009
07 2009
08 2009
09 2009
10 2009
11 2009
12 2009
13 2009
14 2009
15 2009
16 2009
17 2009
18 2009
19 2009
20 2009
21 2010
22 2010
23 2010
24 2010
25 2010
26 2010
27 2010
28 2010
29 2010
30 2010
31 2010
32 2010
33 2010
34 2010
35 2010
36 2010
37 2010
38 2010
39 2010
40 2010
41 2010
42 2010
43 2010
44 2010
45 2010
46 2010
47 2011
48 2011
49 2011
50 2011
51 2011
52 2011
53 2011
54 2011
55 2011
56 2011
57 2011
58 2011
59 2011
60 2011
61 2011
62 2011
63 2011
64 2011
65 2011
66 2011
67 2011
68 2011
69 2011
70 2011
71 2011
72 2011
73 2012
74 2012
75 2012
76 2012
77 2012
78 2012
79 2012
80 2012
81 2012
82 2012
Wpisz swój adres e-mail, aby otrzymać nasz newsletter.
Zaznacz interesujące Cię tagi, a następnie kliknij "Gotowe".
Tagi
Myślę, że Jugosławia jest obecnie najbardziej aktualnym towarem w teatrach i innych kręgach artystycznych na Bałkanach. Dopiero z dystansu staje się ona tematem akceptowalnym
W teatrze Pollescha na scenie panuje obfitość, sprawnie skonstruowana nadwyżka sensów, a jednak wyczuwalne jest poczucie zagrożenia. Tym zagrożeniem jest sam tekst – jego strategiczność
W tak zwanych mediach i w tak zwanej świadomości opinii publicznej dochodził do głosu jako skandalista. Wywoływał niekończące się dyskusje o granicach ekspresji artystycznej oraz moralnym uzasadnieniu prowokacji, jakich się dopuszczał
Cztery przedstawienia Strzępki i Demirskiego pokazane podczas letniego przeglądu w Teatrze Rozrywki w Chorzowie udowadniają, że w ich teatrze realizuje się par excellence idea debaty publicznej rozumianej jako poważna rozmowa na poważne tematy
W ekskluzywnym hotelu w centrum Kolonii odbywają się rokowania izraelsko-palestyńskie. Mediatorem jest UE, a role dyplomatów przejmują m.in. widzowie – interaktywne political fiction niemieckiej grupy Futur3
Jeżeli teatr ma tylko dać złudzenie widzowi, że niby zajrzał pod spódnicę, ale bezpiecznie i w pięknym designie, to dla mnie przestaje to być polityczne. To „faszyzm przyjemności"
Żyć to się rujnować i wszystko czego dotykam, zużywa mnie. Towarzyszą mi demony, które powinny zaprowadzić mnie do więzienia. Sam jestem rodzajem potwora, pięknego potwora
Czy to nie luksusowa sytuacja – móc tworzyć w kraju, gdzie są tysiące niezałatwionych problemów, którymi teatr może, a moim zdaniem wręcz powinien się zająć?