-
Rozmowa z Andrzejem Chyrą
Krzysiek zakomunikował mi, że gram Kowalskiego, nie pytał o zdanie. A ja stwierdziłem, że Isabelle Huppert, polski emigrant, amerykańska sztuka po francusku, to jakieś takie wariackie i ten odjazd naprawdę mi się spodobał
-
Łukasz Maciejewski
Wyrypajew miesza w głowach. W jego spektaklach pojawiają się zwyrodnialcy i obłąkani, Bóg, szatan i cała reszta. W filmach był konserwatywnym spadkobiercą Szołochowa, wciągał koks i dyktował neodekalog
-
Agnieszka Jakimiak
Wystawienie „Dwunastu stacji” Tomasza Różyckiego to zadanie równie karkołomne jak zmaganie się na scenie z tekstami Doroty Masłowskiej. W Starym Teatrze w Krakowie podjęła się tego Eva Rysova
-
Rozmowa z Barbarą Wysocką
To, że aktorka i reżyser dostaje Paszport Polityki w kategorii muzyka poważna to sygnał, że granice między dziedzinami sztuki są coraz bardziej płynne. Teatr jest wielowymiarowy; pracując na wielu płaszczyznach, próbuję tę wielowymiarowość ogarnąć
-
Joanna Wichowska
„11 and 12” Brooka razi anachronizmem. Teatralna wypowiedź o tolerancji, formułowana w epoce postkolonialnej, wymaga bardziej wnikliwych narzędzi, niż tylko umiejętność snucia egzotycznych historii
-
Marta Bryś
Opowieści o zakazanych imprezkach albo kombinowaniu, jak tu wypić z kolegami, którzy byli w Jarocinie, czasem śmieszą, czasem wzruszają. W przedstawieniu „Utopia będzie zaraz” Michał Zadara jest tylko nostalgiczny
-
Ewelina Godlewska
„Komuna Otwock. Przewodnik Krytyki Politycznej” ukazuje zmianę, której ulega Komuna oraz zmianę w samej idei „zmiany”, szczególnie w ostatnim etapie pracy komunardów naznaczonym rozczarowaniem
-
Rozmowa z M. Sikorską-Miszczuk
Można traktować świat jak lustro, wtedy wszystkie historie opowiadają o nas samych. Nawet jeśli akcja moich sztuk dzieje się, powiedzmy, w XVI-wiecznej Francji, to dla mnie i tak będzie uwikłana w jakąś sprawę polską
-
Tomasz Kireńczuk
Festiwal Boska Komedia pokazał, że polscy reżyserzy podążają własnymi ścieżkami, zamiast wchodzić w jałowe dyskusje na temat reprezentatywności własnego teatru dla tego czy innego środowiska
-
Paweł Soszyński
Trudno stwierdzić, czy przedstawienie Klemma się nie udało, udało zbyt łatwo, czy też udać się nie mogło? Bo jak udać ma się coś, co już na początku jest u celu?
-
Agata Diduszko-Zyglewska
Wykorzystując biografię Pucciniego i obraz współczesnych Chin jako jądra ciemności, Passini w „Turandot” pokazuje świat, w którym cierpienie pozbawione jest głosu
-
Rozmowa z H.Hellsteniusem
Kobiety same siebie tłamszą, mężczyźni czasem są poszkodowani; wszyscy stajemy się ofiarami głupoty i bezmyślności. Ofelia jest słaba i wykorzystywana. Hamlet jest egoistyczny, ale i niepewny. Jakby tego było mało, między nimi jest jeszcze królowa matka Gertruda…
-
Joanna Wichowska
W przedstawieniu „Niech żyje wojna” duetu Strzępka/Demirski, partyjna propaganda PRL-u i propaganda apologetów polskiego heroizmu są równie kiczowate, absurdalne i nieznośne, bo obie fałszują historię
-
Rozmowa z Gałązką i Laszukiem
Większość ludzi, którzy mają gęby pełne wzniosłych komunałów, nieźle żyje z tego, że je głosi. My od 20 lat zapieprzamy jak niezły dom kultury – rozmowa na Jubileusz Komuny Otwock
-
Tomasz Kireńczuk
Niewygodna ars poetica Schwaba i Jelinek jest przez polskich reżyserów rozbrajana na różne sposoby. Wydaje się, że w przedstawieniach pokazywanych na krakowskim festiwalu Genius Loci zabrakło przede wszystkim drapieżności
-
Joanna Wichowska
Tekst Wyspiańskiego ma moc narracji rytualnej: z przypadkowego zbiorowiska widzów tworzy wspólnotę – tylko w „Dwutygodniku” relacja z jedynego pokazu „Wesela” przygotowanego w Opolu przez Maję Kleczewską
-
Agata Diduszko-Zyglewska
Słowacki miał być zdjęty z piedestału, ale niestety został „upupiony”. Przygotowując „Kordiana”, „grupa twórczo-naukowa” Łysaka zbyt zawierzyła konwencji kabaretowo-telewizyjnej
-
Monika Kwaśniewska
Powaga i błazeństwo, szczerość i udawanie, tragizm i śmieszność. Pomiędzy tymi sprzecznościami próbuje utrzymać chwiejną równowagę współczesny Werter w wersji Michała Borczucha. A my razem z nim
-
Rozmowa z Michałem Borczuchem
Aktor może robić na scenie najdziwniejsze rzeczy, ale musi wierzyć w ich sens i wiedzieć, dlaczego to robi. Wtedy widz – nawet jeśli to, co ogląda, wydaje mu się głupie czy niestosowne – jest po jego stronie
-
Joanna Wichowska
Krzysztof Garbaczewski w „Odysei” radykalnie podważa warunki umowy zawartej dawno temu między sceną a widownią. Ryzykuje wszystko. I wygrywa
-
Rozmowa z V. Dočolomanským
Moje osobiste rozumienie teatru jest nierozłączne z myśleniem muzycznym. Nasze spektakle to tekst pisany ciałem i wpisany w ciało. Ciało, które mówi rytmem
-
Agata Diduszko-Zyglewska
Żydówka już dawno odjechała w bydlęcym wagonie, a jednocześnie wciąż jest tutaj: między sympatycznymi kolejarzami, którzy właśnie planują kolejne pogromy – spektakl Studia Teatralnego Farma v jeskyni
-
Monika Kwaśniewska
Zadara nie uwierzył w naiwny optymizm libretta Fredry. „Nocleg w Apeninach” zmienił w operetkę interwencyjną, gdzie piosenki są jak brechtowskie songi
-
Joanna Wichowska
„Tango” Mrożka przez lata traktowano jako wiecznie aktualną diagnozę polskich przywar. Jarocki od tego stereotypowego odczytania ucieka jak najdalej może
-
Agata Diduszko-Zyglewska
Komu są bliscy Jerofiejew, Erenburg czy Limonow, ten powinien zobaczyć „Lipiec” Wyrypajewa, a kto do tego żywi ciepłe uczucia do Patricka Süskinda, ten „Lipiec” zobaczyć musi!
-
Marta Bryś
Tym razem eksperyment Nekrosiusa zakończył się porażką – trwający niemal sześć godzin „Idiota” to spektakl solidny i przemyślany, ale wtórny wobec powieści, a w rezultacie nużący
-
Marta Bryś
Świetne „Tragedie rzymskie” Iva van Hove to nie tylko prosta historia o multimedialnej atrakcyjności współczesnej władzy. To próba opowiedzenia o niej poprzez naszą bierność
-
Rozmowa z Biljaną Srbljanović
Mój pies, kiedy kogoś widzi, od razu macha ogonem. Ludzie myślą: „pies pewnie coś we mnie dostrzegł dobrego”. Nie – ten pies jest kurwą, chce się podobać. Dlatego rzadko piszę sztuki
-
Ewelina Godlewska
Korczakowska, podążając za Lemem, nie daje w swoim przedstawieniu jasnych i jednoznacznych odpowiedzi. Stawia pytanie o tożsamość zarażoną innością, inność rozpoznaną w tożsamości
-
Agata Diduszko-Zyglewska
Gest Augustynowicz przywodzi na myśl zabieg von Triera z „Dogville” – rezygnacja ze scenografii pozwoliła wybrzmieć temu, co najważniejsze w „Lilli Wenedzie”: fascynacji Szekspirem
-
Joanna Wichowska
W spektaklu „Wilk” piekło jest bliżej nas: jest nim sala balowa, gdzie ludzie opowiadają o wojnie, oglądają wojnę na ekranach, bawią się w wojnę, a w końcu w tej zabawie zabijają
-
Ewelina Godlewska
Garcia nie tworzy w „Versus” spójnej narracji, nie opowiada żadnej fabuły, której w jego spektaklu po prostu nie ma. Zamiast niej stwarza strukturę, która wchłania wszystko, nic nie dając w zamian
-
Katarzyna Tórz
W spektaklu „The Truth about the Kennedys” pole powierzchni i akcji wyznacza scena obrotowa. Jej mechanizm napędza dramaturgię opowieści o losach rodziny, która stała się mitem.
-
Monika Kwaśniewska
Choć łatwo sprowadzić „Ziemię obiecaną” Klaty do modnej krytyki kapitalizmu, to przy odrobinie refleksji nie sposób nie dostrzec nieoczywistości i złożoności tego spektaklu
-
Rozmowa z Brzykiem i Śpiewakiem
Wraz z Instytutem Teatralnym rozpoczynamy debatę o Słowackim. W tym numerze wywiad z R. Brzykiem i T. Śpiewakiem. Ich „Samuel Zborowski” rozpocznie 24. IX cykl „Słowacki. Dramaty wszystkie”
-
Marta Bryś
Trudno ocenić, czy Kaegi świadomie pozbawił „Radio Muezin” politycznego kontekstu. Skrzętne ukrywanie własnych poglądów zdaje się jedynym manifestem reżysera
-
Tomasz Cyz
Możemy godzinami, dniami i nocami dyskutować na wrześniowym Kongresie Kultury Polskiej, ale kultura jest tu, blisko, choćby w takiej Łodzi, czasem zaś jej brak
-
Agnieszka Kochanowska
Jak zdefiniować współczesny teatr? Jak analizować współczesne spektakle z użyciem nowych technologii? W Gdańsku zebrali się wybitni teatrolodzy z całego świata
-
Ewelina Godlewska
„Hamlet” niejednokrotnie służył diagnozie współczesnej kultury. W przedstawieniu The Wooster Group zostaje zderzony sam ze sobą, z własną pozycją kulturowego mitu
-
Rozmowa z Dorotą Sajewską
Jeżeli teatr ma tylko dać złudzenie widzowi, że niby zajrzał pod spódnicę, ale bezpiecznie i w pięknym designie, to dla mnie przestaje to być polityczne. To „faszyzm przyjemności"
-
Marta Lutostańska
Polskie aktorstwo jest we Francji lubiane i cenione zarówno przez publiczność, jak i krytykę, ale po „(A)pollonii” nastąpiła prawdziwa kulminacja zachwytów
-
Warlikowski dla „Téléramy”
Żyć to się rujnować i wszystko czego dotykam, zużywa mnie. Towarzyszą mi demony, które powinny zaprowadzić mnie do więzienia. Sam jestem rodzajem potwora, pięknego potwora
-
Rozmowa z Wojtkiem Klemmem
Czy to nie luksusowa sytuacja – móc tworzyć w kraju, gdzie są tysiące niezałatwionych problemów, którymi teatr może, a moim zdaniem wręcz powinien się zająć?
-
Joanna Wichowska
Z mistrzami chciałoby się jeśli nie kłócić, to przynajmniej rozmawiać. W pokazanych we Wrocławiu spektaklach Brook, Schechner i Suzuki rozmawiać z nami nie chcą
-
Julia Kluzowicz
„Głos człowieczy” w reżyserii Ivo Van Hove'a obnaża słabość słowa, które może znaczyć wszystko i nic, którym można do woli manipulować i tworzyć fałszywą rzeczywistość
-
Agnieszka Kochanowska
Świetnie wyreżyserowane przez Annę Augustynowicz „Pieszo” doskonale wpisuje się w trwający właśnie dyskurs o 4 czerwca 1989 roku
-
Ewelina Godlewska
Kleczewska opowiada o rewolucji, o jej niemożliwości, która nie wyklucza potrzeby wyzwolenia. To teatr energetyczny, teatr nagłych zrywów i długiego trwania
-
Tomasz Kireńczuk
Śmierć stanowi najważniejszy temat przedstawień Pippo Delbono, artysty, który żyjąc od wielu lat z wirusem HIV, ma na jej temat szczególnie wiele do powiedzenia
-
Joanna Wichowska
Berliński „Prometeusz” Gotscheffa rozczarowuje. Szkoda, że w centrum wielkiego miasta nie zaryzykowano mniej grzecznej rozmowy o znaczeniu mitu
-
Agata Diduszko-Zyglewska
Spektakl „U.F.O. Spotykacz” to kameralny projekt, spójna i dająca do myślenia wypowiedź na drażliwy temat, którym jesteśmy my, Ziemianie
-
Rozmowa z Pawłem Passinim
Człowiek na scenie jest czymś więcej niż samym sobą, jest przedstawicielem ludzi w szerszym sensie, czegoś, co ich określa, czyli czegoś, co jest ponad nimi
-
Joanna Tokarska-Bakir
W świecie, w którym nie można sprowokować nieba, Warlikowski prowokuje swoich widzów. Nie chcieliście przepraszać za Jedwabne? Dobra, teraz żyjcie bez przebaczenia
-
Ewelina Godlewska
Warlikowski zderza w „(A)pollonii” różne gatunki i media: baśń z programem telewizyjnym, mit z wirtualną rzeczywistością internetu, wykład z cyrkowym show
-
Joanna Wichowska
W mentalnej szklarni, w której perfidnie zamknął nas Klata, wszystko choruje na elephantiasis: wyobraźnia, uczucia, pamięć o historii i sny o przyszłości
-
Anna R. Burzyńska
Kolejne premiery festiwalu „re_wizje/sarmatyzm” to „Pijacy” Bohomolca i „Kupiec” Reja – spektakle dowodzące świetnego panowania nad teatralną materią
-
Agnieszka Kochanowska
Spektakl Frąckowiaka był w zamierzeniach projektem ambitnym, ale jego efekt to banalna historia porażki młodej idealistki w konfrontacji z rzeczywistością
-
Paweł Soszyński
Łukasz Kos porwał się na „Króla-Ducha” i niechcący ukazał jego drugie dno. Nieromantyczne, upiorne. W przedstawieniu scena staje się miejscem kaźni materii
-
Anna R. Burzyńska
Choć tematem tryptyku „Persona” Krystiana Lupy ma być poszukiwanie niewyrażalnej tajemnicy osobowości, w „Marilyn” dominuje temat śmierci
-
Ewelina Godlewska
Nowy spektakl Lupy pokazuje perwersję nieustannego wtłaczania w obraz, która jest udziałem hollywoodzkiej gwiazdy, ale też grającej ją polskiej aktorki
-
Anna R. Burzyńska
„Starosta kaniowski” Marii Spiss został wypreparowany z oczyszczającego rechotu. Co innego „Trylogia” Jana Klaty – spektakl udany i bardzo ważny
-
Ewelina Godlewska
Dramat Masłowskiej w inscenizacji Jarzyny ogląda się bardzo przyjemnie, choć przyjemność odbioru budzi rosnące zażenowanie
-
Dorota Reksnis
Jarzyna przekracza Pasoliniego, oczyszczając „Teoremat” z marksistowskiej dialektyki. Postaci stają się w spektaklu bardziej dwuznaczne, skomplikowane
-
Anna R. Burzyńska
„Persona” to labiryntowy dyskurs filozoficzno-psychologiczny, a jednocześnie spektakl bardzo zmysłowy, poruszający w widzu najbardziej osobiste wspomnienia
-
Rozmowa z Krystianem Lupą
Uwielbiam rozmawiać z kompozytorami. Mam nieodparte wrażenie, że to jakieś tajemnicze byty. Ciągle ich pytam: Jak ty to robisz? Jak konkretnie? Jak ci to tam brzmi?