dwutygodnik - strona kultury

Kwiecień 2009

01 2009

02 2009

Maj 2009

03 2009

04 2009

05 2009

Czerwiec 2009

06 2009

07 2009

Lipiec 2009

08 2009

09 2009

Sierpień 2009

10 2009

11 2009

Wrzesień 2009

12 2009

Wrzesień 2009

13 2009

Październik 2009

14 2009

15 2009

16 2009

Listopad 2009

17 2009

18 2009

Grudzień 2009

19 2009

Grudzień 2009

20 2009

Styczeń 2010

21 2010

22 2010

Luty 2010

23 2010

24 2010

Marzec 2010

25 2010

26 2010

Kwiecień 2010

27 2010

28 2010

Maj 2010

29 2010

30 2010

31 2010

Czerwiec 2010

32 2010

33 2010

Lipiec 2010

34 2010

35 2010

Sierpień 2010

36 2010

37 2010

Wrzesień 2010

38 2010

39 2010

Październik 2010

40 2010

Październik 2010

41 2010

42 2010

Listopad 2010

43 2010

44 2010

Grudzień 2010

45 2010

46 2010

Styczeń 2011

47 2011

Styczeń 2011

48 2011

Luty 2011

49 2011

50 2011

Marzec 2011

51 2011

52 2011

Kwiecień 2011

53 2011

54 2011

Kwiecień 2011

55 2011

Maj 2011

56 2011

57 2011

Czerwiec 2011

58 2011

59 2011

Lipiec 2011

60 2011

61 2011

Sierpień 2011

62 2011

63 2011

Wrzesień 2011

64 2011

65 2011

Październik 2011

66 2011

67 2011

68 2011

Listopad 2011

69 2011

70 2011

Grudzień 2011

71 2011

72 2011

Styczeń 2012

73 2012

74 2012

Luty 2012

75 2012

Luty 2012

76 2012

Marzec 2012

77 2012

78 2012

79 2012

Kwiecień 2012

80 2012

81 2012

Maj 2012

82 2012

Ayrton Senna da Silva
(fragment)

Fikcje Robert Bolesto

30 minut do startu okrążenia formującego. Otworzyć wyjazd na tor z alei serwisowej

30 minut do startu okrążenia formującego.
Otworzyć wyjazd na tor z alei serwisowej.
Zajmuję pierwszą pozycję wewnętrzną.
15- boksy zamknięte.
10 do startu. Odchodzimy VIPy i dziennikarze. Przy bolidach tylko sędziowie, członkowie zespołu i mechanicy.
5 minut na założenie kół.
Jedna do startu okrążenie rozgrzewkowe.
uruchamia silnik
15 sekund-
Odliczanie
13
Personel techniczny i sędziowie opuszczają pola startowe. Zielone światło
Proszę państwa, ponowne ustawianie na polach startowych do właściwego wyścigu.
Jedna sekunda- zapala się jedno czerwone światło.
Co robisz?
To złożony przeze mnie- dla Ciebie, gokart, Synku.
Kochana Mamo- Neyden Senna Da Silva!
Sygnałem do startu jest zapalenie pięciu czerwonych świateł.
Kochany Tato- Miltonie Da Silva!
Pojazd jednoosobowy bez numeru na masce.
Jadę przez ogród dookoła rodzinnego domu w Sao Paulo i twoich posiadłości na kombajnie.
Da Silva jest bardzo popularnym nazwiskiem w Brazylii.
Masz tylko cztery latka.
Od teraz jestem Ayrton Senna!
W Europie musi być krótko, Ayrtonie Senna Da Silva.
W imię ojca i syna i ducha świętego.
Amen mi się podoba. Jesteś wyjątkowy.
Znam te odstające uszy.
Fotoreporterzy i dziennikarze w telewizji. Obiecuję Wam-
ale czarne włosy i ciemnobrązowe słodkie oczy.
zostanę najszybszym kierowcą na świecie.
W promieniach słońca i z błyskiem w oczach zawsze patrzę na Was-

Starsza Siostro, Vivian.

Młodszy Bracie, Leonardo.

Była Żono, Lilian De Vasconcellos Sousa.

Ostatnia Narzeczono, Adriane Galisteu.

Dziękuję Wam! Kocham Was!
Dziękuję Ci słoneczne Sao Paulo. Kocham Cię!

Środa, 4 maja 1994 roku.
Te Amo, Brasil!
Brzask.

Kapitan Gomes Pinto- Witam na pokładzie McDonald Douglas MD-11, Varig Airlines, lot nr RG 723 z Paryża do Sao Paulo.
Schodzimy z rejsowej wysokości 10500 metrów. Kierunek międzynarodowy port lotniczy Guarulos.
nadlatuje eskadra odrzutowców
Kapitan brazylijskich sił powietrznych- składam najwyższy hołd dla Bohatera Narodowego, który po raz ostatni wraca do Ojczyzny.
Kocham Cię na pokładzie Twojego prywatnego odrzutowca.
To najsmutniejszy lot w moim życiu.
Kochamy się na pokładzie Naszego odrzutowca wartości 12 mln dolarów, Adriane, Ostatnia Narzeczono.
Mój także, Kapitanie Pinto.
Proszę Państwa! 34 letni Brazylijczyk z numerem 2 na bolidzie, dwójka jest moim przekleństwem.
Nie jest Murzynem.
Tak bardzo chciałam mieć syna. Dziękuję i kocham.
Jestem torem w Imola w San Marino
długość 4,933km, kierunek przeciwny do ruchu wskazówek zegara

Trening w piątek 29 kwietnia 94 roku.
Wjeżdżam w stos opon.
Wypadek Brazylijczyka Rubensa Barrichello.
Wjeżdżam zbyt szybko w zakręt.
Auto się unosi.
Tracę przytomność i pamięć, bez szwanku.
Sobota 30 kwietnia kwalifikacje.

„Ayrtona Senny da Silva”, trailer – zapowiedź
performatywna. 20 grudnia 2010 (Warszawa)
Q1, Austriak Roland Ratzenberger  z Salzburga, 34 lata- tyle samo co Senna, debiutant. albo 32 lata.
Bardzo szybki łuk Villeneuve.
Ponad 314 km na h.
Frontalnie w betonową ścianę.
awaria przedniego skrzydła- Q2- Live in EuroSport.
Bolid odbija się i obraca wokół, sunie przez 100 metrów, aż zatrzymuje się na następnym zakręcie.
Głowa bezwładnie- opadam na boki pod własnym ciężarem.
Przerwanie wyścigu na czarno.
Reanimacja trwa i trwa. Ayrton płacze, z trudem odpina się i biegnie, proszę-
Skrzydło uszkadza się po wyjeździe poza tor na wcześniejszym okrążeniu,
Zdejmuję kask i balaklawę z głowy-
wyjeżdżam poza tor nie mam siły dociskowej w przedniej części.
To niemożliwe- !
Helikopter do szpitala Ospedale Maggiore w Bolonii, siedem minut. Hospital em Bolonia.
Jestem zszokowany. Czas, który osiągnął na wcześniejszym okrążeniu byłby wystarczający, aby zakwalifikować się do wyścigu.
Samochód doszczętnie rozbija się.
Formuła 1 przestaje być formułką.
Jestem naprawdę niebezpieczna.
Jestem pierwszym kierowcą od 1982, który ginie w czasie weekendu wyścigowego.
Wygrywam Q3 w Rothmans Williams Renault FW16 z numerem dwa na masce-
Podchodzę do Prosta- chcę porozmawiać.
Niejednokrotnie zwaśnieni od czasów wspólnej pracy w zespole McLarena 88-89.
Jestem dumny, że mogę z tobą rywalizować. Tylko ciebie darzę respektem.
Podałem ci rękę, poklepaliśmy się.
1 maja 1994 rok, godzina 14.00.000-
To nie jest sport. Wycofuję się.
Kocham cię.
Numer 2 na czele.
60 sekund Pedro Lamy z impetem uderzam w stojący Benetton J.J. Lehto’a.
Kawałki karoserii rozlatują się na 100 metrów.
Koło innego bolidu urywa się-
pryska i chlapie, leci w trybuny-
jesteś rozpędzoną oponą, która skutecznie
łamie ręce i nogi.
Ranię 9 osób na widowni. Na tor wjeżdża Safety Car. Uprzątnięcie prostej startowej.
Za dużo jest tych znaków, Kochanie, słyszysz mnie? zjeżdża Safety Car.

Senna i Michael Schumacher szybko oddalają się od pozostałych kierowców.
4 okrążenie, ja prowadzę.
Zakręty Villenueve, Variante Bassa, Variante Alta.
Wyścig o mistrzostwo świata, państwo to widzicie? niesamowite, ja i mój fotel, wjeżdżam w bardzo długi lewy zakręt Tamburello.
Mistrz sypie mi słupami iskier w szybkę.
Kabina rękawiczki kierownica- synku- !
Na ogonie Senny siedzi groźny i bardzo młody rywal- Red Baron- Ford Benneton chrzczony w Hurth, Niemcy.
300 na zegarze- wypadam poza obwód jezdni.
18 metrów od wyznaczonego toru.
Tracę kontrolę nad pojazdem. Mój błąd
albo usterka mechaniczna.
1 sekunda
do 220
Pionowy betonowy mur wsporczy z prawej strony toru.
Prosto w baner Agip- sześcionogi czarny pies zionący ogniem na żółtym tle.
Koniec nagrania video.
Urywają się 2 prawe koła, w górę!
tną dookoła kawałki biało-niebieskiej konstrukcji
trójka i dwa zera
Halo- ?
Kurz i dym, proszę państwa.
Kochanie, samochód sunie po piasku w obrotach z powrotem w stronę toru lewoskrętnie- denerwuję się.
Sportowiec- Milioner, 3 mistrze. Jestem największy? A Tazio Nuvolari? Powszechnie uznany za najlepszego przedwojennego włoskiego kierowcę wyścigowego i jednego z najlepszych w całej historii sportu motorowego.
żółte chorągiewki porządkowych to koniec ścigania, jak na razie
coś poważniejszego? oby nie, Senna nie wychodzi z wozu, nie daje znaków.
A Stirling Moss? Największy kierowca, który nigdy nie zdobył Mistrzostwa Świata.

jedziemy za Safety
Czerwone chorągiewki.
Dalej nie jedziecie.

zdjęty hełm- biała kominiarka na głowie Senny robi się czerwona
Reanimacja, helikoptery telewizji RAI.
Reklamy zacierają obrażenia mózgu.

20 grudnia zapraszamy do Klubu „Powiększenie” w Warszawie na trailer – zapowiedź performatywną „Ayrtona Senny da Silva” Roberta Bolesto w reżyserii Szymona Kaczmarka. Obsada: Martyna Peszko, Paweł Tomaszewski, Marcin Tyrol. Muzyka live: Dominik Strycharski. Prapremiera spektaklu planowana jest na kwiecień 2011 roku.
Więcej na
http://spektakl-ayrton-senna.blogspot.com/

Dziękuję Ci słoneczne Sao Paulo. Kocham Cię!

Robert Bolesto, ur. 1977. W 2002 ukończył Warsztaty Pisarskie w Collegium Civitas w Warszawie, 2003/2006 Laboratorium Dramatu, 2006/2007 kierownik literacki w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Hübnera w Warszawie. Autor dramatów, m.in. „Lovecraft”, „Amazonki”; publikuje opowiadania w miesięczniku „Lampa”. Scenarzysta filmu fabularnego w programie 30 Minut pt. „Aria Diva”. Scenarzysta filmu fabularnego o rodzinie Beksińskich pt. „Ostatnia Rodzina”, premiera 2012.

Jeśli chcesz umieścić fragment tekstu z dwutygodnik.com na swojej stronie lub blogu, prosimy o kontakt z redakcją na adres e-mail: redakcja@dwutygodnik.com. Dowiedz się więcej.

  • Wydanie: 45
  • Data: 12/2010

Teatr

Establishment i walonki

Rozmowa ze Strzępką/Demirskim/Korchowcem

Sztuka

Kozyra ma power

Karol Sienkiewicz

Felietony

ARCHEOLOGIA PRZYSZŁOŚCI:
Od-nowa instytucji, trzynaście lat później

Mirek Filiciak / Alek Tarkowski

Film

Każdemu jego ocean.
O sylleptycznym kinie François Ozona

Ludwika Mastalerz

Figle

DOWÓD NA ISTNIENIE ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA!!!!!

PUDELIT

Literatura

PRZED EUROPEJSKIM KONGRESEM KULTURY:
Przypadkowy przechodzień

Maciej Wiśniewski

Felietony

PÓŁ STRONY:
Coming out, coming in; Inny świat

Joanna Tokarska-Bakir

Literatura

Z opowieści polskich Żydów (5)

Anka Grupińska

Muzyka

Dominik Jacek Strycharski

Robert Bolesto

Produkty uboczne

Zdzisław Beksiński – sezony ciała

Robert Bolesto