ZNAJOMOŚCI:
sonda uliczna

Agnieszka Słodownik

Po spotkaniu na temat związków kultury i promocji, zorganizowanym przez dwutygodnik.com i magazyn WAW na Chłodnej 25 („ŚNIADANIE PRASOWE: Kup sobie recenzję”), temat znajomości komentuje ulica i Google

Jeszcze 0 minut czytania





1232

Definicja „znajomości” według wyszukiwarki Google:

1. Tysiące mężczyzn i kobiet w oczekiwaniu, e-randki na wyciągnięcie ręki, randki katolickie, podryw, fotki, flirt, buziaczki, czyli seks.
2. Przyjaciele, osoby interesujące, ludzie z klasą, którzy przydają się do znalezienia pracy, na ścieżce kariery, czyli użyteczność.
3. Najwięcej nowych znajomości i Najszybsze znajomości, czyli konsumpcja i trawienie.
4. Znajomości języka polskiego, obcego, lektury, filmu, czyli wiedza.
5. Badania znajomości marki, czyli sprzedaż.
6. Couchsurfing, czyli podróż.
7. Forum prawne, jak zakończyć niechcianą znajomość, czyli skutki uboczne.

Google (punkt 1.) potwierdza intuicję Czerwonych Gitar z 1969 roku, a wątek salonów (punkt 2.) rozwijał Fisz w 2003 roku w klasycznym utworze o stolicy.