Makaron i myślenie (numer 17)

Jan Dwutygodnik

Przestrzeń numeru wypełniona myślami się przekształca. Ale pozostają prostokąciki tekstów, krągłość loga, regularność linii prostych. Układ strony ogranicza, ale czasem zaskakuje

Rzeczy nie zawsze są takie, jakimi się zdają. Jan Dwutygodnik, zmęczony gadaniem o pogodzie, postanowił zbadać świat od podszewki. Pomny pytania, które postawił sobie w dniu narodzin – po co to wszystko? – próbuje w nowym numerze stale zmieniać punkt widzenia i dostrzec mur berliński z perspektywy królików; piękno eksplozji bomby atomowej; otwartość, w której kryje się „wirus podstępnej zdrady”; muzyczne symfonie architektury i architektoniczne konteksty muzyki oraz nieszczęsnych zombie, którzy wcale nie chca zabijać, ale stać się na powrót prawdziwymi ludźmi.

Poeta czuje się obco wobec własnego wiersza – może wtedy własnie można mówić o natchnieniu? Naczelny opowiada o ulubionej śpiewaczce – może niekiedy w zachwycie tkwi precyzja opisu? „Nie lubię filmów Michaela Hanekego” deklaruje recenzent już w pierwszym zdaniu – może, przeciwnie niż Naczelny, precyzji szuka we własnej niechęci? Szef dwutygodnikowej kuchni podaje Geparda z makaronem, czy Sycylię – i literaturę? – łatwiej zrozumieć poprzez potrawy?

Przestrzeń numeru wypełniona myślami się przekształca. Ale pozostają prostokąciki tekstów, krągłość loga, regularność linii prostych. W pasku archiwum pojawia się kolejna okładka. Następne smsy kolorowo towarzyszą pudełku z Fikcjami. Układ strony ogranicza, ale czasem zaskakuje. W myśleniu nie tylko konsekwencja, ale i przypadek ma swój niebagatelny udział. I oto Jan Dwutygodnik – zupełnie jak autor wiersza – czuje się nagle obco wobec materiału, nad którym pracował. Czy istnieje natchnienie redaktora?

„Dwutygodnik” nr 17. Redaktor prowadząca: Zofia Król. „Okładka”: Błażej Pindor. Data publikacji: 14.11.2009, godz. 16.25.

Jeśli chcesz umieścić fragment tekstu z dwutygodnik.com na swojej stronie lub blogu prosimy o kontakt z redakcją na adres e-mail: redakcja@dwutygodnik.com. Dowiedz się więcej.

Komentarze (0)

Komentarze zwiń/rozwiń

Inne artykuły tego samego autor

Do góry strony