To było piękne lato tamtego roku. Jak z niebytu Adagio e piano - Presto e forte, po nim frenetyczne Presto. A więc lato, czyli Koncert nr 2 g-moll „Lato” („L'Estate”) z „Quattro stagioni” Antonio Vivaldiego. A potem, w tempie Allegro, przyszła jesień...
Grali: Kati Debretzeni (skrzypce) i orkiestra Arte dei Suonatori. A wszystko odbywało się w kościele św. Marcina w Gościkowie-Paradyżu w ramach festiwalu „Muzyka w raju”, był rok 2006. Słuchajcie i patrzcie...

Jeśli chcesz umieścić fragment tekstu z dwutygodnik.com na swojej stronie lub blogu, prosimy o kontakt z redakcją na adres e-mail: redakcja@dwutygodnik.com. Dowiedz się więcej.