Zapisz mnie
Wypisz mnie
0 1 rok 2009
0 2 rok 2009
0 3 rok 2009
0 4 rok 2009
0 5 rok 2009
0 6 rok 2009
0 7 rok 2009
0 8 rok 2009
0 9 rok 2009
1 0 rok 2009
1 1 rok 2009
1 2 rok 2009
1 3 rok 2009
1 4 rok 2009
1 5 rok 2009
1 6 rok 2009
1 7 rok 2009
1 8 rok 2009
1 9 rok 2009
2 0 rok 2009
2 1 rok 2010
2 2 rok 2010
2 3 rok 2010
2 4 rok 2010
2 5 rok 2010
2 6 rok 2010
2 7 rok 2010
2 8 rok 2010
2 9 rok 2010
3 0 rok 2010
3 1 rok 2010
3 2 rok 2010
3 3 rok 2010
3 4 rok 2010
3 5 rok 2010
3 6 rok 2010
3 7 rok 2010
Zaznacz interesujące Cię tagi, a następnie kliknij "Gotowe".
Michał Fopp
Homoseksualizm to u nas „grzech”, który społeczeństwo wybacza wielkim autorytetom moralnym, ale o którym się nie mówi. „Enter” Jacka Poniedziałka i Anny Smolar sprowadza samo zjawisko do parteru
Agnieszka Kochanowska
W gdańskim „Zmierzchu bogów” to nie brutalizm przykuwa uwagę, lecz toczący się na uboczu proces manipulacji, który pokazuje sposób, w jaki sprytni politycy wykorzystują słabości elit
Dorota Reksnis
Jarzyna przekracza Pasoliniego, oczyszczając „Teoremat” z marksistowskiej dialektyki. Postaci stają się w spektaklu bardziej dwuznaczne, skomplikowane
Agata Diduszko-Zyglewska
Wśród dotychczasowych inscenizatorów projektu „Słowacki. Dramaty wszystkie”, Goźliński – tu entuzjazm każe mi sięgnąć do dyskursu sportowego – bez wątpienia zasługuje na pozycję medalową
Joanna Wichowska
W przedstawieniu „Niech żyje wojna” duetu Strzępka/Demirski, partyjna propaganda PRL-u i propaganda apologetów polskiego heroizmu są równie kiczowate, absurdalne i nieznośne, bo obie fałszują historię
Marta Bryś
Opowieści o zakazanych imprezkach albo kombinowaniu, jak tu wypić z kolegami, którzy byli w Jarocinie, czasem śmieszą, czasem wzruszają. W przedstawieniu „Utopia będzie zaraz” Michał Zadara jest tylko nostalgiczny
Cieplak wobec „Fantazego” zastosował koncept reżyserski, który stał się sztafażem dla głęboko anachronicznego teatru. Dodatkowo koncept ten zdaje się niedopracowany
Krzysztof Garbaczewski w „Odysei” radykalnie podważa warunki umowy zawartej dawno temu między sceną a widownią. Ryzykuje wszystko. I wygrywa
Marta Cabianka
Cztery przedstawienia Strzępki i Demirskiego pokazane podczas letniego przeglądu w Teatrze Rozrywki w Chorzowie udowadniają, że w ich teatrze realizuje się par excellence idea debaty publicznej rozumianej jako poważna rozmowa na poważne tematy
„Mindowe” to preludium twórczości Słowackiego – ale są w nim zawarte późniejsze tematy poety: antyklerykalizm, fascynacja Szekspirem i przenikliwość dotycząca politycznych mechanizmów
Anna Wachowiak
Nowe publikacje teatralne pojawiły się na rodzimym audiowizualnym rynku wydawniczym
W swoim „Królu-Duchu” Korczakowska zdaje się pytać: co by było, gdyby znalazł się w Polsce kompozytor podobnej rangi co Wagner i wziął na warsztat naszą mitologię, posługując się dziełem Słowackiego?
Paweł Soszyński
Łukasz Kos porwał się na „Króla-Ducha” i niechcący ukazał jego drugie dno. Nieromantyczne, upiorne. W przedstawieniu scena staje się miejscem kaźni materii
Gest Augustynowicz przywodzi na myśl zabieg von Triera z „Dogville” – rezygnacja ze scenografii pozwoliła wybrzmieć temu, co najważniejsze w „Lilli Wenedzie”: fascynacji Szekspirem
Autorzy spektaklu „Był sobie Andrzej Andrzej Andrzej i Andrzej” tworzą groteskowe postacie otwarcie wzorowane na realnych. Szydzą, parodiują, ironizują. Za całym tym ekscesem stoją proste, fundamentalne pytania
Marta Lutostańska
Ten teatr „piecze w oczy, wstrząsa, prowokuje”, „to jest fascynujące, to jest piękne, to jest przerażające”, „wraz z Janem Klatą otwiera się nowa karta polskiego teatru” – tak francuska krytyka przyjęła pokazy „Transferu!”