01 2009
02 2009
03 2009
04 2009
05 2009
06 2009
07 2009
08 2009
09 2009
10 2009
11 2009
12 2009
13 2009
14 2009
15 2009
16 2009
17 2009
18 2009
19 2009
20 2009
21 2010
22 2010
23 2010
24 2010
25 2010
26 2010
27 2010
28 2010
29 2010
30 2010
31 2010
32 2010
33 2010
34 2010
35 2010
36 2010
37 2010
38 2010
39 2010
40 2010
41 2010
42 2010
43 2010
44 2010
45 2010
46 2010
47 2011
48 2011
49 2011
50 2011
51 2011
52 2011
53 2011
54 2011
55 2011
56 2011
57 2011
58 2011
59 2011
60 2011
61 2011
62 2011
63 2011
64 2011
65 2011
66 2011
67 2011
68 2011
69 2011
70 2011
71 2011
72 2011
73 2012
74 2012
75 2012
Wpisz swój adres e-mail, aby otrzymać nasz newsletter.
Zaznacz interesujące Cię tagi, a następnie kliknij "Gotowe".
Tagi
Czy można zakończyć scenę pocałunku atakiem wrzodów żołądka i zrobić przy tym inteligentną komedię romantyczną? Tak, nowy Woody Allen pokazuje, jak to zrobić
„Zupełnie inny weekend” broni się świetnym aktorstwem i otwartością w opowiadaniu o najbardziej prywatnych i tym samym najbardziej ogólnych sprawach. Zaprasza nas do intymności, nie stawiając w pozycji podglądacza
W ciągu dwóch lat, trochę niespodziewanie, poznański festiwal Animator wyrósł na najważniejszą w Polsce imprezę poświęconą animacji
Adaptując „Fantastycznego Pana Lisa”, Wes Anderson wykonał daleki skok od filmu aktorskiego do lalkowej animacji poklatkowej, ale wylądował w wielkim (a przede wszystkim – swoim) stylu
Oglądanie „Maczety” Rodrigueza przypomina wymknięcie się z bankietu w celu wypicia wina na ławce w parku. Jest zimno, w krzakach chowają się pewnie policjanci z gotowym mandatem, tani sikacz wykrzywia twarz, ale czujemy się młodzi, inni, zbuntowani
Twórcy „G.I. Joe” nie zdają sobie sprawy z anachroniczności przyjętej konwencji i z faktu, że największe sukcesy odnoszą współcześnie filmy świadome własnego idiotyzmu
„Generał” nie wzrusza i śmieszy w umiarkowany sposób, ale trudno uznać to za wielką wadę – po latach okazuje się przede wszystkim wspaniałym filmem akcji
„Wino truskawkowe” Jabłońskiego zanurza Stasiuka w sosie realizmu magicznego, mitologizuje Europę Środkową i z powodzeniem opowiada o obecności śmierci
Podczas oglądania „Łagodnego potwora” narasta nieznośna tęsknota za hollywoodzkim ładem, gdzie każdy gładki klocek idealnie pasuje do drugiego. Tam przynajmniej ktoś za tę układankę odpowiada
Nagrodzony na tegorocznym festiwalu w Berlinie Złotym Niedźwiedziem film Claudii Llosy „Gorzkie mleko” jest poruszającą opowieścią o przekleństwie pamięci
Nie powiem – „Człowiek z Hawru” krzepi serca. Ogląda się ten film naprawdę błogo w czasach kryzysu, niepewności, przeludnienia, coraz głębszych podziałów między bogatymi i biednymi, strasznych wieści dochodzących zewsząd
W zasadzie Smoleńsk jest w „Prosto z nieba” tylko wabikiem. Matwiejczyk zbudował korpus narracyjny, który z powodzeniem można wykorzystać przy innych okazjach: wypadkach samochodowych, katastrofach górniczych i kolejowych.