Zapisz mnie
Wypisz mnie
nina.gov.pl
0 1 rok 2009
0 2 rok 2009
0 3 rok 2009
0 4 rok 2009
0 5 rok 2009
0 6 rok 2009
0 7 rok 2009
0 8 rok 2009
0 9 rok 2009
1 0 rok 2009
1 1 rok 2009
1 2 rok 2009
1 3 rok 2009
1 4 rok 2009
1 5 rok 2009
1 6 rok 2009
1 7 rok 2009
1 8 rok 2009
1 9 rok 2009
2 0 rok 2009
2 1 rok 2010
2 2 rok 2010
2 3 rok 2010
2 4 rok 2010
2 5 rok 2010
Zaznacz interesujące Cię tagi, a następnie kliknij “Gotowe”.
Tomasz Cyz
Styczniowy spektakl „Oniegina” jest kolejnym wznowieniem inscenizacji Mariusza Trelińskiego na warszawskiej scenie. Warto było to zrobić z jednego powodu: brzmienia orkiestry Opery Narodowej pod batutą gościnnie dyrygującego Valerego Giergeva
Małgorzata Dziewulska
W „Borysie Godunowie” duetu Treliński/Kudlička czynnikiem, który jak Jurodiwyj, działa na granicy między tym co dzisiejsze, a tym co ewokuje „obszerność”, jest monumentalna architektura
Maciej Strzembosz
W szyderczym wobec polskiej polityki geście, Treliński charakteryzuje gospodarza talk show na Andrzeja Urbańskiego, który wita w studiu Jarosława Godunowa tuż przed śmiertelnym starciem o władzę z Donaldem Szujskim
Maciej Jabłoński
Polska kultura operowa zmaga się z problemem, który ma głęboko antyintelektualne podłoże. Nie potrafimy traktować opery jako pola do rozmowy o dotykających nas problemach
Dorota Krzywicka-Kaindel
Recenzji ukazało się mnóstwo. Krytycy prześcigają się w formułowaniu pochwał dla Szymanowskiego-kompozytora, doceniają także stronę wizualną inscenizacji Davida Pountney'a
Ewa Szczecińska
„Orfeusz i Eurydyka” Trelińskiego to feministyczny akt oskarżenia wobec współczesnego mężczyzny. To wołanie: chłopie, złap kontakt z rzeczywistością, obudź się!
Ewelina Godlewska
U Trelińskiego finał opery zostaje zmieniony. Słyszymy pogrzebowy chór, rozpoczyna się proces zapominania. Mit zmienia się w historię – jedną z wielu
O „Orfeuszu i Eurydyce” – specjalnie dla „Dwutygodnika” – piszą Kłoczowski, Strzembosz i Poprzęcka, mówią Treliński, Kudlička i Borowicz
Rozmowa z Mariuszem Trelińskim
Orfeusz interesuje mnie tylko w piekle nierozwiązanej tajemnicy. Jeśli ją rozwiążę, odsłonię, to nie będzie Orfeusza i Eurydyki. Tylko normalne życie
Anna Mirkes-Radziwon
Rosyjscy krytycy zgadzają się w jednym: Treliński opowiedział opery Czajkowskiego i Rachmaninowa po swojemu